Ładnówko – jez. Wielkie Partęczyny – jez. Robotno – jez. Kurzyny – jez. Strażym – Bachotek, zn. zielone, żółte, bez znaków, 19,3 km


Ładnówko – jez. Wielkie Partęczyny – jez. Robotno – jez. Kurzyny – jez. Strażym – Bachotek, zn. zielone, żółte, bez znaków, 19,3 km

Szlak wiedzie wzdłuż wsch. odgałęzienia jezior odwadnianych przez Skarlankę,
bardzo malowniczy, towarzyszący atrakcyjnemu szlakowi kajakowemu, przebiegający w pobliżu największych ośrodków wypoczynkowych Pojezierza Brodnickiego. Na trasie rezerwaty przyrody: „Okonek”, „Stręszek”, „Bachotek” oraz siedziba Dyrekcji Brodnickiego Parku Krajobrazowego w Grzmięcej
Szlak zielony rozpoczyna się w miejscowości Łąkorz, lecz dla skrócenia trasy, a zarazem „zmieszczenia” jej w granicach Brodnickiego Parku Krajobrazowego, proponuje się rozpocząć wędrówkę w miejscowości Ładnówko, położonej na pn. od wsi Ciche.
Od przyst. PKS zlokalizowanego w sąsiedztwie sklepu spożywczego idziemy szosą bez znaków w stronę Łąkorka i po ok. 100 m, za ostatnią zagrodą skręcamy w prawo, w drogę polną. Po lewej, w dole, widzimy malownicze oczko polodowcowe. Po kilkudziesięciu metrach wchodzimy do lasu. Początkowo jest to młodnik z różnogatunkowymi drzewami i krzewami, rosnącymi przy drodze, a dalej las starszy, różnogatunkowy z udziałem sosny, dębu, brzozy i grabu. Idziemy ciągle prosto, w kierunku pn. i po ok. 800 m od szosy, za grupą okazałych świerków, przecinamy skrzyżowanie dróg. Po lewej mijamy polanę, na której znajduje się leśniczówka Grabiny, a przy niej zaśmiecające krajobraz 2 stare autobusy. Za polaną widać taflę jez. Łąkorz, zwanego też Łąkorkiem. Po prawej las wysokopienny z dużym udziałem dębu. Po lewej stronie w starodrzewie sosnowym znajduje się niewielki ośrodek wypoczynkowy Spółdzielni Pracy” Transportowiec” w Toruniu, przy nim dogodne miejsca do kąpieli (1,2 km).
Idziemy dalej prosto, drogą która na tym odcinku może być podmokła i dość trudna do przebycia w okresie deszczów. Po prawej wysokie zbocze pagórka czołowomorenowego. Dochodzimy do rozwidlenia dróg i kierujemy się w lewo, wzdłuż pasa wysokich sosen okalających jezioro. Oddalamy się teraz od jeziora w kierunku wsch. i dochodzimy do szlaku zielonego (2,0 km), który w odległości ok. 200 m od tego miejsca przeciął kanał łączący jez. Łąkorz i jez. Wielkie Partęczyny.
Idziemy za zn. zielonymi w prawo lekko pod górę. Po obu stronach drągowina. Po niespełna 200 m szlak skręca w lewo. Po lewej stronie młodnik, dalej droga wiedzie przez starodrzew sosnowy, z domieszką innych gatunków drzew. Z prawej strony mijamy podmokłe, lecz malownicze obniżenie, za którym skręcamy w prawo. Las jest tu cienisty, sosnowy z domieszką świerku i gatunków liściastych. Z lewej kolejne, podmokłe obniżenia porośnięte brzózkami. Za drugim obniżeniem droga rozwidla się – my idziemy prosto. Dróżką w lewo można dojść, po ok. 150 m do jez. Wielkie Partęczyny.
Po kilkudziesięciu metrach na kolejnym rozwidleniu dróg skręcamy w lewo. W dalszym ciągu las jest cienisty, różnogatunkowy, z coraz większym udziałem wspaniałych okazów buka. Po ok. 400 m docieramy na płaskie wyniesienie, na którym już zdecydowanie dominuje buk. Po ok. 200 m droga zaczyna opadać, a w buczynie pojawia się coraz więcej sosen. Z lewej strony prześwituje tafla jez. Wielkie Partęczyny. Skręcamy w prawo, mając po prawej stronie zbocze, porośnięte wysokopiennym lasem sosnowym z domieszką grabu i dębu, a po lewej podmokłe obniżenie. Po 150 m kierujemy się w lewo, na dróżkę wiodącą niewysoką groblą i dochodzimy do kanału łączącego jeziora: Małe i Wielkie Partęczyny (4,0).
Mimo, że woda nie jest głęboka, przeprawa należy do dosyć trudnych, gdyż nie ma mostka, a jedynie kamienie i kłody. Na mulistym dnie rośnie kępkami kolczasta jezierza morska, roślina niezbyt często spotykana w naszych wodach, a w Brodnickim Parku Krajobrazowym dość liczna jedynie w jeziorach: Małe Partęczyny, Mieliwo i Sosno. Po kilkudziesięciu metrach szlak skręca w lewo. Chcąc zobaczyć malownicze jez. Male Partęczyny, można zboczyć ze szlaku ok. 200 m w prawo. Idziemy dalej dróżką przez różnogatunkowy starodrzew wzdłuż podmokłego obniżenia z lewej. Po kilkuset metrach docieramy do ośrodków wypoczynkowych w Partęczynach nad jez. Wielkie Partęczyny. Na wysokiej bindudze plaża, a przy niej pomost i kąpielisko. Szlak wiedzie drogą wzdłuż
ośrodka, dalej wąską ścieżką wiodącą przez drągowinę i młodnik, a następnie nadbrzeżną dróżką, wzdłuż której z lewej strony ciągnie się podmokły ols, z pojedynczymi dużymi drzewami różnych gatunków przy drodze, a po prawej dość strome zbocze. Gdy ścieżka rozwidla się, kierujemy się dołem w lewo. Wokół piękny starodrzew sosnowy z domieszką buka. Po przejściu ok. l km podchodzimy nieco pod górę i docieramy do skrzyżowania dróg.
Idziemy w lewo drogą kołową, przez podmokłe obniżenie porośnięte lasem brzozowym. Po przejściu ok. 300 m rozwidlenie 3 dróg; skręcamy w prawo. Po lewej strome zbocze, po prawej obniżenie porośnięte lasem brzozowym. Droga skręca w lewo i wznosi się lekko pod górę. Po kilkudziesięciu metrach ukazuje się nam jez. Okonek, stanowiące wraz z najbliższym otoczeniem rezerwat torfowiskowy o tej samej nazwie. Po wsch. i zach. jego stronie biegną malownicze dróżki dochodzące do szosy Ciche -Tereszewo. Szlak wiedzie wsch. brzegiem jeziorka, wzdłuż wspaniałego starodrzewu sosnowego rosnącego na siedlisku boru świeżego. Po prawej stronie dróżki oglądamy rez. „Okonek”, z pływającymi na wodzie wysepkami porośniętymi drzewami.
Dochodzimy do szosy (7,4 km) i skręcamy w prawo w kierunku wsi Ciche. W lewo, w odległości 300 m, most nad Skarlanką, na którą „nanizane są” najpiękniejsze jeziora Pojezierza Brodnickiego. Przy tablicy „Rezerwat Przyrody” szlak skręca w lewo, w leśną dróżkę, wiodącą w wysokopiennym lesie sosnowym w bogatym podszytem. Mijamy podmokłe obniżenia, najpierw po prawej, a następnie po lewej stronie. Droga staje się piaszczysta i w otoczeniu okazałych świerków wznosi się pod górę. Po prawej stronie, w odległości ok. l50 m znajduje się, podobny do wcześniej oglądanego, rez. torfowiskowy „Stręszek”. Idziemy prosto aż do płaskiego wyniesienia, na skrzyżowaniu dróg, gdzie po przejściu kilkudziesięciu metrów w lewo, rozciąga się wspaniały widok na lasy i rozlewisko łączące jez. Robotno z jez. Dębno.
Szlak prowadzi dalej prosto, następnie skręca w lewo. Droga opada teraz lekko, obok zagłębień wytopiskowych. Jest to tzw. dziurawy sandr. Po ok. 400 m docieramy do harcerskiego pola namiotowego nad jez. Robotno. Zajmuje ono piękną polanę na półwyspie, z dogodnym do kąpieli brzegiem (8,9 km).
Skręcamy w prawo i nadbrzeżną alejką dochodzimy do następnej polany. W sąsiedztwie ścieżki teren zdewastowany – zniszczona murawa i odsłonięte korzenie drzew. Za kolejnym polem biwakowym ZHP oddalamy się od jeziora, obchodząc teren trudno dostępny i podmokły. Skręcamy w prawo, mając po prawej stronie bór wysokopienny, a po lewej drągowinę sosny z domieszką modrzewia. Dochodząc do drogi kołowej, kierujemy się w lewo i wkrótce przecinamy niewielki strumyk.
Droga wznosi się teraz i dochodzi do innej, którą skręcamy w lewo. Szlak wiedzie wzdłuż podmokłego obniżenia porośniętego olszyną. Mijamy z lewej gospodarstwo rybackie, idąc łagodnie pod górę. W borze sosnowym dużo malin i jeżyn. Na wzniesieniu szlak prowadzi w lewo, w ścieżkę. Ścinamy zakręt drogi i dochodzimy do niej po ok. 100 m. Przechodzimy malowniczy most na Skarlance (11,2 km) i kierujemy się prosto, oddalając się po ok. 200 m od jez. Robotno. Po następnych 200 m na rozwidleniu dróg udajemy się w prawo, mając po lewej stronie podmokłe zagłębienie porośnięte zagajnikiem brzozowym, a po prawej gęsty zagajnik sosnowy. Za następnym rozwidleniem dróg znowu kolejne obniżenie, tym razem z prawej strony. Schodzimy z drogi kołowej w prawo w dróżkę wiodącą przez bór wilgotny z udziałem sosny, olchy i brzozy. Po ok. 200 m dochodzimy do następnej dróżki, która prowadzi lekko pod górę w szpalerze brzóz. Kierując się z niej w prawo, docieramy do głównego traktu leśnego (droga ubita, wzmocniona żwirem), wiodącego od szosy Ciche – Tereszewo do szosy Zbiczno – Pokrzydowo (12,4 km).
Skręcamy w prawo i przecinamy niewielki, lecz wartki strumień.. Z prawej strony znajduje się jez. Kurzyny i otaczające go łąki, z rosnącymi na nich roślinami charakterystycznymi dla miejsc podmokłych, jak: ostrożeń warzywny, turzyce i czerwono kwitnące storczyki oraz podmokłe lasy. Niekiedy, gdy trakt zbliża się do jeziora (a właściwie płytkiego rozlewiska), widać jego taflę. Po ok. 700 m droga wznosi się na wyższy teren sandrowy, na którym występują dość liczne wytopiska. Jedno z takich podmokłych, zatorfionych obniżeń widać po prawej stronie. Po przejściu dalszych 400 m teren obniża się, po prawej szeroki pas trzcin i dalej tafla jez. Kurzyny.
Droga ponownie wiedzie pod górę w zielonym „tunelu” przydrożnych drzew liściastych z dużym udziałem grabu, a następnie opada do nowego, betonowego mostu na Skarlance (14,4 km); rzeka ma na tym odcinku charakter rozlewiska i prawie nie płynie (efekt jej podpiętrzenia w miejscowości Grzmięca). Po lewej stronie mostku malownicza brzoza, pochylona nieomal równolegle do lustra wody, nad całą prawie szerokością rzeki.
Idziemy prosto drogą bitą. W miejscu, gdzie skręca ona lekko w lewo, szlak ją opuszcza i prowadzi dalej polną drogą. Po lewej stronie piękny starodrzew z krzewami leszczyny. Dochodzimy do szosy Zbiczno – Pokrzydowo i skręcamy w nią w lewo w kierunku wsi Grzmięca. Po prawej widać jez. Strażym, a nad nim ciekawie zagospodarowane pole biwakowe. Za polem mijamy dwa pomnikowe dęby „Adam i Ewa”; z jednego z nich pozostał już niestety tylko pień. Po raz kolejny przekraczamy Skarlankę (15,4 km), która w odległości kilkudziesięciu metrów od mostu została podpiętrzona na wysokość 6 m. Przy spiętrzeniu tartak, nieczynny młyn i wylęgarnia ryb Państwowego Gospodarstwa Rybackiego Łysomice – Zakład Grzmięca. Na terenie tego zakładu mieści się obecnie Dyrekcja Brodnickiego Parku Krajobrazowego. Nowa siedziba administracji Parku powstaje po prawej stronie szosy, nad jez. Strażym.
Przy budynkach Gospodarstwa Rybackiego szlak opuszcza szosę i wąską drogą asfaltową wiedzie w prawo, w stronę ośrodka wypoczynkowego „Towimoru”. Wzdłuż drogi zagajniki, kępy drzew i na krótkim odcinku przydrożne lipy. Mijamy ośrodek zlokalizowany na tarasowo uformowanym zboczu. Po prawej schody prowadzące na plażę i kąpielisko z basenem pływającym. Asfaltowa droga kończy się za ogrodzeniem ośrodka i zaczyna się biegnąca w niewielkim wąwozie droga gruntowa, która początkowo prowadzi w dół, a następnie wznosi się. Gęste krzewy leszczyn i innych krzewów po obu stronach przechodzą w młody las sosnowy.
W miejscu, gdzie parów kończy się (lecz nie wzniesienie), szlak skręca w prawo na dość szeroką i wygodną ścieżkę wciętą w wysoki i stromy brzeg jez. Strażym. Rozpoczyna się jeden z najpiękniejszych odcinków szlaku. Teren to wznosi się, to opada. Powyżej, po lewej stronie zbocze porośnięte jest młodym lasem sosnowym z licznymi brzózkami, poniżej, po prawej liczne młode dęby. Po kilkuset metrach zaczyna się wspaniały starodrzew sosnowy z bogatym podszytem, w którym dominują dęby. Na dole, po prawej dostępne miejsce do wody (piaszczyste dno). Wkrótce mijamy po lewej stronie małą kotlinkę, dróżka pnie się w górę, a my skręcamy w wąską ścieżkę w prawo, w dół.
Dochodzimy do polany położonej przy pd. – wsch. krańcu jez. Strażym (17,3 km). Jego dno jest tu płytkie i piaszczyste; z wody sterczą resztki metalowego pomostu. Jest to miejsce obozowisk harcerskich, niestety na skutek długoletniego użytkowania, naturalne środowisko przyrodnicze zostało zniszczone. Fragmenty zbocza pozbawione są roślinności niskiej, a korzenie drzew odsłonięte.
Szlak przecina polanę i wiedzie trawiastą ścieżką. Po prawej ciągną się mokradła, częściowo zadrzewione, a po lewej starodrzew ze wspaniałymi okazami sosny i bogatym różnorodnym podszytem. Po ok. 300 m dochodzimy do jez. Skrzynka, a następnie dużej polany, w przeszłości miejsca obozowisk harcerskich, a także tradycyjnych zabaw ludowych i festynów urządzanych przez mieszkańców pobliskiego Pokrzydowa.
Pozostawiamy polanę po prawej stronie i idziemy wąską, niewygodną ścieżką wzdłuż ogrodzonej łąki, skrajem wysokopiennego boru sosnowego. Rosną tu okazałe świerki i brzozy. Na końcu łąki szlak przecina drogę, biegnąc w dół, wzdłuż podmokłych obniżeń porośniętych brzozami. Ścieżka jest tu szeroka i wygodna, a przy niej wznoszą się wspaniałe okazy świerków. Już po kilkudziesięciu metrach na rozwidleniu skręcamy w lewo i idziemy przez mały pagórek, a następnie znowu dołem wzdłuż podmokłych obniżeń, porośniętych różnogatunkowymi drzewami z prawej oraz boru sosnowego z gęstym, krzewiastym podszytem z lewej strony.
Podmokłe obniżenia łączą się z pobliskim rez. torfowiskowo-leśnym „Bachotek”. Gdy dochodzimy do starodrzewu sosnowo-brzozowego, ścieżka na krótkim odcinku staje się coraz bardziej podmokła i wąska. Po chwili wśród malin i jeżyn osiągamy żużlową drogę (18,6 km). Przecinamy ją opuszczając szlak zielony, który skręca w prawo i szlakiem żółtym kierujemy się prosto w stronę Stanicy Wodnej PTTK w Bachotku.
Do Stanicy, w której skorzystać można z noclegu, wyżywienia, sprzętu wodnego, ok. 700 m. Stąd także autobusy PKS.

źródło: „Brodnicki Park Krajobrazowy”, Stefan Iwicki, Andrzej Zielski, Wydawnictwo PTTK „Kraj”, Warszawa 1990